Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
czaplicka
- Czego się boisz? - zapytała.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli... Boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Także tego, że nie będę w stanie dawać radości osobom, które kocham. Boję się życia... Ale najbardziej boję się tego, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się... pająków - odpowiedział.
http://szukaj.cytaty.info/mysli/boj%C4%99+si%C4%99+paj%C4%85k%C3%B3w/1
czaplicka
-Boję się.
-Mogę Cię przytulić.
-Ale ja się boję.
-Przecież w moich ramionach nie ma pająków, węży, robali, potworów z dzieciństwa, przepaści, nie ma zła, tu jest naprawdę bezpiecznie i..
-Nie.. - przerwał - Nie w tym rzecz, po prostu mnie nie przytulaj, bo bardzo się boję rozumiesz?
-No właśnie nie rozumiem...dlaczego kiedy się boisz nie mogę Cię przytulić?
-Ehh... bo ja po prostu boję się...boję się czuć.   
http://szukaj.cytaty.info/mysli/boj%C4%99+si%C4%99+paj%C4%85k%C3%B3w/1
czaplicka
Świat się zmienia. Związek Radziecki upał, dyktatury się zmieniają, a matka pozostaje niezmienna..
— true story
czaplicka
N:dlaczego mowicie do niej po nazwisku? ja:bo Czaplicka to marka sama w sobie. jak Wedel..
— true story
czaplicka
ja: wiesz, że jestem tu chyba drugi raz? emz: moja wina? ja: nie zapraszasz mnie emz: chyba żartujesz, że moja dziewczyna potrzebuje specjalnego zaproszenia do mojej sypialni!
— true story
czaplicka
Słoneczko, zasypiam na siedząco... Zmykam śnić o trzymaniu Cię za rękę, o Twoim zapachu, smaku Twoich ust, uśmiechniętych oczach...
— true story
czaplicka
AO: W rytm AMJ wtulam się w Twoje ciepło i Twój zapach...
— true story
czaplicka
ja: kochasz mnie? she: jesteś dla mnie ważna bardzo i potrzebuje świadomości, że istniejesz, bo czasem jest jedna z niewielu rzeczy, jesli nie jedyna, chwilami, które podtrzymują mnie przy życiu.. if that's what you ask.. ;* ja:tak, dokładnie o to pytałam
— true story
czaplicka

z drugiej strony.

Kiedy Mira zostawiła Krzyśka. Nie czekaj, to Krzysiek zostawił Mirę. Jak to było? Nieważne, nie wiem. Byłam w środku tego wszystkiego, ale nie pamiętam. Bo oni byli jak para z Harlequina. Albo jak dwa żywioły. Z czego ona, to ten silniejszy.

Ale kiedy się rozstali. Była krótka chwila, kiedy Mirka była tylko moja. Był taki czas, przed tym następnym. Tym od kwiatów i cotygodniowych oświadczyn. Nie, czekaj. Jak byłyśmy ze sobą, ona już była z tym od kwiatów. Tak! Była z nim, ale sypiała ze mną. Ale potem go rzuciła. Po roku czy dwóch. Rozstali się i ona była tylko moja. Przed tym następnym.

Była moja, była tylko ze mną. Myślała, martwiła się, dzwoniła. Nawet kiedyś poszłyśmy na wykład uniwersytetu otwartego. Trzymałyśmy się za ręce w ostatnim rzędzie słuchając o architekturze Goudiego. Wyszeptała mi, że Barcelona ukradłaby mi serce. Ja pomyślałam, tak przez chwilę, że tylko jeśli byłybyśmy tam razem.

I była moja.

Ale przyszedł ten następny. I skradł ją całkowicie.

Bo ona była moja. A on ją sobie przywłaszczył.

http://amozejednak.tumblr.com/post/15127885266/z-drugiej-strony
czaplicka

Kobieta z kobiecym instynktem jest tak samo przewidywalna jak podanie kilku liczb z zakresu między plus a minus nieskończonością.

Siedem, piętnaście, nie wiem, trzy, kilkaset, zielony, wierzę, sześć, nie chcę.

http://amozejednak.tumblr.com/
czaplicka
ja: wasza pierwsza kłótnia w waszym nie związku. i o co? o feminizm.
— true story
czaplicka

Kobiece ciało bez interesującej posiadaczki jest równie podniecające, co kaloryfer, pomidor, czy szarlotka.

— pablo
Reposted fromwiwiana wiwiana
czaplicka

Jestem podatna na Twój romantyzm niczym plastelina na ciepło dziecięcych palców.

— wiw
Reposted fromwiwiana wiwiana
czaplicka
<znajoma do znajomej>w ramach prezentu, odstąpię całe zaproszenie, weź jakąś randkę
albo Czaplicką
— true story
czaplicka
czaplicka
AO:oj tam oj tam. Powiesz pani w okienku: moment, moment, najwspanialsza z najwspanialszych czyta zajebistego newsa :D ja: najwspanialsza z najwspanialszych? hmm.. to gdzie ja jestem na tej skali? :) AO: Ty jesteś moją mentorką kochana :))) dobrze Ci z tym, co? :) ja: no właśnie nie wiem.. liczyłam na tytuł sexiaka czy coś.. jakkolwiek uwielbiam jak doceniasz mój intelekt ;) AO: to, że doceniam Twój intelekt, nie zaprzecza temu, że jesteś sexy :) :* uwielbiam na Ciebie patrzeć. Bo manifestujesz sobą radość, piękno i kobiecość. I nie słodzę teraz, mówię serio.
— true story :D
czaplicka
<3: lubię się do Ciebie przytulać. Czujesz ten przepływ energii? ja:jeszcze nie, bo jeszcze nie doszłam do siebie po tym, że właśnie się przytulamy. Jak dojdę, dam znać.
— true story
czaplicka
2613_3712_500
lesbian couple - not lesbians
Reposted bykanikanimaraskowapotentialproblemfpletzorelhzombiekraskowonderlustqueenBedikopsychodelichisterapseudopodiacinnamon-lattesatyrlanekasiarzynacultureslutboseycockandbangpiranialotterlebenjabkogusta-blumagennoauthmillenonacidbulakoszernasmrqdtAlybrianstormKwisatzHaderachpuzzlestueckeolgushkengoestohellperituszweisatzszarlottagilbsterzaburzCiupuslteNorkNorknoirfaerysstrawberrydarkiRekrut-KwijetAluAlusofiasviirustaka-jedna-jacourtlovesu2NarvOneCarArtresakikinkilolaFreXxXviceerAnneBonnykrzywe-cycesicksinmieszamzupewioslemhamstervilliamuszroomzDellfringerstrawberriesandcreamaybjsfadenbschwarzemateriedonQbarskillzmcflyViikpolkamlodaniewolnicahazelskissalonecomplexcoloredgrayscalemewantcookieblurredperfectlyflawedTerpentinmondkroetekitanagabrieluntermbettskullyBuchnekromantNoxyincendariusstraycatkilljillankinchickpearoksann
czaplicka
A.O: Właśnie była u mnie w programie pani Monika Czaplińska i 3 razy w trakcie całego programu powiedziałam o niej "Pani Monika Czaplicka". Ale oczu nie miała takich ładnych jak Ty :)
— true story
czaplicka
ja:"Robert przyszedł na debatę, olał spotkanie z premierem." F: "Czemu sobie nie zrobiłaś statusu, że jesteś ważniejsza od premiera?" ja:"później zrobię" F:"no jasne, jak wstaniesz i zrobisz coś niesamowitego..."
— true story
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.