Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
czaplicka
7420 de4e
Ewa
czaplicka
Monika od jakiegos czasu czytam bardzo dokladnie Twoje wpisy, nawet zajrzalam na Twoje strone. Masz cholernie dobre pioro. Tak dobre ze nawet ja zainteresowala sie social media. Masz dar.
— Magda
czaplicka
Zawojuj światem i ogarniaj dalej na tak zajebistym poziomie jak, to robisz teraz
— Marcin
czaplicka
Twoje sukcesy lśnią w świecie SM i życzę berła i korony
— Darek
czaplicka
6849 63ef
Reposted bymiischaanachronicWitcheremciuczooelinelamichalsergiomissDotchoreramagolek22oxygeniumsowapolkamlodaniewolnicamissmadeleinerickymp
czaplicka

To remember...

Przedmuchalam laptopa.
Przemuchalas?
A jak nazwiesz wsadzanie rurki do dziurki

Czaplicka ma wiele zastosowań społecznych

- Dziękuję za taniec!
- Jaki taniec? Jo tylko przepychałam się do wyjścia.

jesteś Lachowicz jeśli:
stemplujesz książki
ustawiasz je tematycznie
mierzysz linijka sushi

wiem jak sprawić kobiecie przyjemność
to spraw i sie odczep

gdzie byłaś całe moje życie?
chowałam się

co byś powiedziała?
nic - nie moge śmiać się i mówić

to przeznaczenie
nie, to pech

poszedłbym na koniec świata
a zostaniesz tam?

ciało jak światynia
nie ma nabożeństwa

uszczęśliwię Cię
a co, wychodzisz?
czaplicka
(...) chyba tylko w to, czego się nie widzi, można bez reszty uwierzyć.
— Virginia Woolf "Orlando"
czaplicka
Monika, zainspirowałaś mnie bardzo do pisania:) Już napisałam kolejny rozdział i szykuję się do wysyłania do wydawców. Poradnik też się znacznie rozwinął!
Czekam na Twoja książkę i pokażę w trakcie szkolenia. Gratki raz jeszcze:)
— fanka
czaplicka
Witam,
Przepraszam z góry za zajmowanie czasu w sumie mało konstruktywną wiadomością, ale muszę to napisać 
Dzięki za świetną prezentację na Social Media Day, zdecydowanie najlepsze wystąpienie na tej konferencji, podziwiam za charyzmę, poczucie humoru, mega trafne spostrzeżenia i uwagi, dystans do rzeczywistości i ogromny luz w przedstawieniu tematu, słuchało się naprawdę świetnie, przyznam szczerze że w pewnym momencie już nie wyrobiłem i popłakałem się ze śmiechu. Do tej pory nie zgłębiałem się jakoś szczególniej w ten temat, ale dzięki prezce już zamówiłem książkę w helionie i czekam niecierpliwie na dostawę 
I poza tematem, ogromny szacun za aktywną działalność w ramach ruchu LGBT!
Kurde no, przepraszam jeszcze raz za taką infantylną wiadomość, ale naprawdę od dzisiaj jestem fanem, lajkuję, folołuję, szeruję 
Pozdrawiam serdecznie!
— fan
czaplicka
"cześć, zaprosiłam Cię do znajomych mając na myśli inną Monikę Czaplicką. I wiesz, nie żałuję, że się pomyliłam!!! Nawet zamówiłam Twoją książkę. Po weekendzie śledzenia Twoich postów....Czad i Twój sukces "
— fanka
czaplicka

Moje upodobanie do komplikowania sobie życia czasem mnie przerasta, ale przynajmniej robię to z wdziękiem, rozmachem i ludźmi, których tak czy śmak pamiętałabym do końca życia. Jak już grzeszyć, to z kimś, kto jest tego wart.

— K.
czaplicka

Cień wiatru - Zafón

Don Federico, nasz osiedlowy zegarmistrz, być może nie był najczęstszym klientem naszej księgarni, ale na pewno był klientem wiernym i przypuszczalnie najkulturalniejszym i najlepiej wychowanym człowiekiem na całej zachodniej półkuli. Sława o jego złotych rączkach rozciągała się od dzielnicy Ribera aż po targowisko Ninot. Niestety ciągnęła się za nim również inna, mniej chwalebna, sława, związana z jego erotyczną słabością do muskularnych efebów z najbiedniejszych dzielnic i z nadmierną skłonnością do strojenia się a la kabaretowa diwa.
czaplicka
- Kochanieeee <całuje po karku> mogę odkurzyć?
- <marszczy się> Nie. Idź popisać. Nie lubię jak sprzątasz.
- Kochanie, mam wrażenie, że nasze kłótnie są troszkę nietypowe. Ja chcę sprzątać, a Ty mi nie dajesz.
- <śliczny uśmiech>
— K.
czaplicka
- Ten ser jest niegrzeczny.
Zupełnie jak Ty.
Pasujecie do siebie.
- Dziękuję Kochanie. Jestem jak ser. Sam sex.
- Jak ser... kozi!
-  To zmienia postać rzeczy...
— K.
czaplicka
[o moim pisaniu] bez edycji, bez korekty i dużo rumu? My little Jack Sparrow
— K.
czaplicka
K: nie lubię płakać, próbując kogoś reanimować emocjonalnie, bo wtedy okazuje się, że ja też potrzebuję reanimacji

m: wtedy jesteś tak a ludzka, prawdziwa, śmiertelna moja Bogini...

K: ale wtedy tym bardziej nie chcę być boginią
tylko po prostu K, która nie ogarnia tego, jak Cię kocha 
— K.
Reposted byatramentovva atramentovva
czaplicka
m: staram się powstrzymać i nie wypytać Cię co będziesz chciała w niedzielę na śniadanie 

K: Cię ;)
— K.
czaplicka
...na Ciebie otworzyły buzię w małe o, ale wystarczyło kilka zdań, żeby przestały mi się dziwić - powiedziałam im, że jesteś nieprzyzwoicie inteligentna, łapiemy w lot, o co nam chodzi, obłędnie całujesz i jesteś przesłodka 
— K.
czaplicka
Czy gniew wobec śmieci musi rozproszyć się w wirze życia, aby nie rozszarpał nas na strzępy? Czy tak jesteśmy stworzeni, iż śmierć musimy przyjmować w codziennie małych dawkach, gdyż w przeciwnym razie życie stałoby się nieznośne?
— Virginia Woolf Orlando
czaplicka
dzisiaj byłaś bardzo w mojej głowie. i bo przejeżdżałam koło bąbelków. i bo I love your smile. i bo między nami tylko godziny (i Twój mms znad jeziora).


  • Jestes w mojej glowie. Czasami miekim ramieniem. Czasami galaretkami w czekoladzie. Czasami sniadaniem u Vincenta. Czasami Twoja kuchnia, w ktorej robi sie sushi. Czasami jestes hipsterkami-zerowkami. Czasami czerwonymi trampkami. Czasami jestes gladka czupryna do wyglaskania. Czasem lza splywajaca po policzku. Czasami jestes Glamem, piwem, Tekstura i taksowka po. Czasami jestes beznadziejnym romansidlem, czy to filmowym, czy piosenkowym. Czasami jestes ksiazka. Czasami dobra rada. Czasami wnerwiajacym komentarzem. Czasem jestes spokojem, czasem zabawa. Czasem jestes... czasem, ktory wraca ...albo nie wroci juz nigdy, ale pozostanie jako bicie serca i usmiech gdzies w kaciku ust :)
Reposted byppawlowski ppawlowski
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl